Muffinki / babeczki czekoladowe z kawałkami czekolady i wiśniami z syropu
Muffinki według przepisu Nigelli Lawson.
Uwielbiam przepisy, które są banalnie proste i potrawa robi się wyjątkowo szybko.
A ten przepis właśnie taki jest!
Żeby było jeszcze lepiej dodam, że muffinki wychodzą bardzo smaczne :)
Ponieważ nie miałam wystarczającej ilości groszków czekoladowych dodałam posiekaną mleczną czekoladę. Dzięki temu muffinki są przyjemnie czekoladowe. Przez dodanie mlecznej czekolady są dużo bardziej słodkie niż muffinki podwójnie czekoladowe z wiśniami (przepis tutaj). W oryginale przepisu jest jeszcze 3/4 szklanki cukru pudru, ale ze względu na dodanie czekolady mlecznej - odpuściłam :)
Składniki (na 12 muffinek):
1 i 3/4 szklanka mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżki dobrego kakao
1 tabliczka czekolady mlecznej
1 szklanka mleka
1/3 szklanka oleju
1 jajko
4 krople ekstraktu waniliowego
24 drylowane, kandyzowane wiśnie
Przygotowanie:
Posiekać drobno czekoladę.
W większej misce wymieszać ze sobą mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, kakao i większość posiekanej drobno czekolady (część zostawić, aby posypać muffinki z wierzchu).
W drugiej mniejszej misce roztrzepać jajko, dodać mleko, olej i ekstrakt waniliowy. Wlać zawartość do składników suchych.
Wymieszać szybko do połączenia obu części - im więcej grudek w cieście, tym lepiej :)
Następnie włączyć piekarnik, formę do muffinek wypełnić papilotkami.
Nałożyć większość ciasta do papilotek Do każdej muffinki włożyć po 2 wiśnie z niewielką ilością syropu.
Babeczki / muffinki czekoladowe z cynamonem i jabłkami pachnące pomarańczą
Inspiracja z domowozesmakiem.blogspot.com
Przy robieniu tych babeczek byłam nieco sceptyczna, ponieważ ciasto było bardzo gęste. Ciężko było je wymieszać.
Ale okazało się, że są to fantastyczne babeczki.
Są mokre i pięknie pachną cynamonem i pomarańczą.
Mój mąż stwierdził - że najlepsze jakie do tej pory jadł :)
Także rekomendacja świetna :)
Składniki na 18 babeczek:
2,5 szklanki mąki
1,5 łyżki sody do pieczenia
4 łyżki ciemnego kakao
3 łyżki zmielonego cynamonu
4 jajka
1 szklanka cukru
1 szklanka oleju
Pół łyżeczki ekstraktu pomarańczowego
4 jabłka
Przygotowanie:
Mąkę, sodę, kakao i cynamon łączymy w misce. Mieszamy dość dokładnie.
Obieramy 4 jabłka i kroimy w niewielką kostkę.
W drugiej (dużej) misce ucieramy jajka z cukrem. Gdy jajka są już gotowe dodajemy po 3 łyżki wymieszanej mąki, a następnie trochę oleju. I tak do wyczerpania składników.
Miksujemy ze sobą wszystko dokładnie. Ciasto jest gęste i ciężkie. Pod koniec miksowania dodajemy pół łyżeczki ekstraktu pomarańczowego.
Na koniec dodajemy pokrojone jabłka. Mieszamy wszystko łyżką.
Masą wypełniamy papilotki (tak do 3/4 wysokości).
Pieczemy 30 minut i zajadamy się pysznymi babeczkami! :)
Czekoladowe muffinki z nutą piernikową z kremem mascarpone
Przepis na muffinki zaczerpnięty z kwestii smaku.
Wreszcie dorobiłam się barwników spożywczych ;)
Chciałam przygotować figurki z marcepanu - żabki. Jednak byłam prawie pewna, że moje zdolności manualne zostały na poziomie przedszkola. Niestety nie myliłam się :)
Żaby wszystkim obecnym przypominały misie (no podobieństwo było uderzające, to fakt).
Ale co tam, niech stracę. Pośmiejcie się trochę ;)
Moje barwniki okazały się być za słabe i kolory są blade (gotowe barwniki znanej firmy produkującej między innymi galaretki ;)) ale już błąd naprawiłam i następnym razem użyję moich nowych, super barwników :)
Tak czy siak muffinki wyszły urocze, jednak jak dla mnie trochę za mało słodkie.
Jeśli nie zamierzacie robić do nich kremu, dodajcie troszkę więcej cukru :)
Ponieważ chciałam, aby moje muffinki przypominały w smaku piernik, dodałam do nich przyprawę do piernika.
Na zakończenie tego przydługiego wstępu dodam, że krem mascarpone jest przepyszny :)
Składniki na 12 małych muffinek:
75 gram masła
75 gram mlecznej czekolady
75 gram cukru trzcinowego
2 jajka
60 gram mąki pszennej
1/3 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżeczki przyprawy do piernika
Przygotowanie:
W kąpieli wodnej rozpuszczamy pokrojone w kawałeczki masło i połamaną na kostki czekoladę. Masa powinna być błyszcząca i lejąca. Studzimy ją.
W miedzy czasie włączamy nasz piekarnik do 160 stopni.
W małej miseczce roztrzepujemy jajka. Dodajemy do ostudzonej masy. Dodajmy cukier i mieszamy całość łyżką na jednolitą masę.
Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia i przyprawą do piernika. Dodajmy do masy i delikatnie mieszamy łyżką.
Tak powstałą masę wypełniamy nasze papilotki na muffinki (nie więcej niż 3/4 objętości foremki).
Pieczemy przez 18 minut (stan upieczenia sprawdzamy wykałaczką).
Kolorowy krem do babeczek, muffinek z mascarpone
Składniki (dużo kremu na 6 babeczek, lub kremu w sam raz na 12 sztuk):
250 gram sera mascarpone
1/3 szklanki cukru pudru
1/4 szklanki śmietany kremówki 36%
dowolnego koloru barwnik spożywczy
Przygotowanie:
Śmietanę ubijamy na sztywno. Dodajemy mascarpone (po 2 łyżki), cukier puder oraz pod koniec barwnik spożywczy. Łączymy wszystko miksując krótko na najwolniejszych obrotach miksera.
Krem nakładamy workiem cukierniczym z odpowiednią tylką.
Przepis na bananowe muffinki wg Nigelli Lawson.
Jeśli macie w lodówce 3 bardzo dojrzałe, aż wręcz przejrzałe banany i nie chcecie ich wyrzucić - ten przepis jest właśnie dla Was! :)
Przygotowanie jest banalnie proste i szybkie.
Muffinki nie są bardzo słodkie - a wszystko to za sprawą gorzkiej czekolady, której smak wspaniale komponuje się z nutą bananową.
Składniki (na 12 muffinek):
3 dojrzałe banany
125 ml oleju roślinnego
2 duże jajka
2 szklanki mąki
1/3 szklanki cukru
Pół łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
75 gram gorzkiej czekolady 70%
Przygotowanie:
Banany rozgniatamy w miseczce.
W oddzielnej misce ubijamy jajka z olejem roślinnym. Dodajemy stopniowo mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną. Ciągle mieszając dodajemy cukier.
Na koniec dodajemy drobno pokrojoną czekoladę - mieszamy łyżką.
Papilotki napełniamy do 3/4 wysokości i wkładamy do pieca na 18 minut.
Pamiętajmy, że muffinki sporo rosną!