Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania bezmięsne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania bezmięsne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 lipca 2016

Ogórki kiszone

Ogórki kiszone

Nastał sezon ogórkowy. Wreszcie można ukisić swoje własne ogórki. Ja nie robię ogórków na zimę. Na zimę mam ogórki od babci :)
Ogórki, które teraz robię mają postać najwyżej miesiąc, żeby nie napisać 2 tygodnie ;)
Zazwyczaj tak nam smakują, że zaczynamy je jeść już po kilku dniach, jak są "małosolne".
Przepis, który Wam prezentuję to chyba taki w miarę standardowy przepis na ogórki kiszone.

Cena całego słoika ogórków w sezonie to mniej niż 10 zł.


czwartek, 14 lipca 2016

Leczo bez mięsa, czyli leczo wegetariańskie

Leczo bez mięsa, czyli leczo wegetariańskie

Dzisiaj przepis na przepyszne leczo bez mięsa. Standardowo leczo, które się przyrządza, w składzie ma porządny kawałek kiełbasy. Moje leczo jest bardziej lekkie. Składa się z samych warzyw.
Jak dla mnie jest naprawdę pyszne. Spróbujcie, ponieważ robi się je szybko, miło i przyjemnie.
Dobra rada: przed smażeniem pokrójcie sobie wszystkie warzywa. Będzie sprawniej :)

Porcja, którą przygotowałam jest naprawdę spora. Wyszedł cały duży garnek na zupę. A jego koszt jest stosunkowo niski - za cały garnek zapłacie niecałe 15 zł.



niedziela, 1 marca 2015

Bataty z zielonym groszkiem w mleczku kokosowym

Bataty z zielonym groszkiem w mleczku kokosowy

Ależ dawno mnie tu nie było. Tzn. byłam, ale bez żadnego nowego przepisu. 
Od kiedy pojawił się mały Bambolo na świecie nie tak łatwo o chwilę czasu. Chociaż już wielokrotnie wracałam do wrzucania przepisów, ale zawsze coś mnie od tego odrywało.
W każdym razie dzisiaj mam przepis, który musi pojawić się na tym blogu.

Bataty z zielonym groszkiem w mleczku kokosowym. No miodzio. 
Jest słodko, jest trochę słono. Jest naprawdę bardzo przyjemnie.
Robi się błyskawicznie. Spróbujcie, bo naprawdę warto.
A! Bataty możecie dostać w biedronce. Kosztują ok. 9 zł/kg :)



poniedziałek, 9 czerwca 2014

Słodkie placuszki z musem rabarbarowym

Słodkie placuszki z musem rabarbarowym


Przepis na placuszki z samedobrerzeczy.blogspot.com

Placki są rewelacja! Robi się je mega szybko, są miękkie i pachnące. A do tego ciepły, słodko-kwaśny mus rabarbarowy.
Jest to danie must have w okresie rabarbaru. Koniecznie zróbcie. 


piątek, 7 marca 2014

Łosoś Gordona Ramsey'a czyli w sosie teriyaki

Łosoś Gordona Ramsey'a czyli łosoś w sosie teriyaki


Przepis na fantastycznego łososia, którego robi się raz dwa!
Jutro dzień kobiet, więc Panowie - do dzieła.
Załóżcie fartuszek i zamiast goździka podajcie swoim kobietom tego banalnego do przyrządzenia, a jakże pysznego łososia.
Gwarantuję, że każda Pani, która lubi rybki, będzie zachwycona.


Składniki (na 1 porcję):

300 gram łososia
1/3 szklanki sosu sojowego
3 łyżki miodu
1 łyżka soku z cytryny
1 rozgnieciony ząbek czosnku
1 cm korzenia imbiru
ryż
szczypiorek do dekoracji

Przygotowanie:

Do większej miski (czyli takiej, w której nasz łosoś będzie swobodnie pływał) wlewamy sos sojowy, dodajemy miód i sok z cytryny. Wszystko mieszamy ze sobą.
Dodajemy rozgnieciony ząbek czosnku i rozgnieciony imbir (ja rozgniotłam go łyżeczką).

Naszego łososia czyścimy, myjemy dokładnie i wsadzamy do marynaty (brzuszkiem w dół).
Marynujemy przez 20 minut.


Łosia przekładamy do naczynia żaroodpornego. I polewamy marynatą.
Piec łososia w rozgrzanym piekarniku przez 15 minut (skórą w dół). W czasie pieczenia najlepiej kilka razy posmarować łososia naszą marynatą.

Podawać obranego ze skóry i np. z ryżem udekorowanym szczypiorkiem.




piątek, 29 listopada 2013

Sznycle jajeczne

Smażone kotlety jajeczne


Inaczej nazywane też sznyclami z jajka.
Przepis bardzo prosty i tani. Kotlety wychodzą pyszne. 
Jest to fantastyczny pomysł na wegetariański obiad.
Pamiętajcie tylko, żeby kotlety dobrze przyprawić, bo inaczej wyjdą mdłe.


Składniki:

7 jajek na twardo
1 jajko surowe
1 bułka kajzerka
Pół szklanki mleka/wody
Trochę bułki tartej
Pół pęczka szczypiorku
Sól
Pieprz
Czosnek w proszku
Olej do smażenia

Przygotowanie:

7 jajek gotujemy na twardo. Bułkę kajzerkę należy namoczyć w połowie szklanki mleka - ewentualnie w wodzie. 
Jajka obieramy ze skorupek i ścieramy na tarce na grubych oczkach. Do startych jajek dodajemy pokrojony w kostkę szczypiorek, 1 surowe jajko, rozmoczoną, odciśniętą wcześniej bułkę kajzerkę.
Składniki dokładnie mieszamy i doprawiamy solą, pieprzem i czosnkiem do smaku.
Z masy formujemy kotlety i obtaczamy dokładnie w bułce tartej. 



Smażymy na rozgrzanym oleju na złoto z obu stron.



czwartek, 21 listopada 2013

Pieczone ziemniaki

Ziemniaczki z piekarnika


Nie znam osoby, która nie lubiłaby pieczonych ziemniaków. Cała tajemnica dobrych ziemniaków kryje się w przyprawach i oliwie z oliwek.



Składniki:

5 dużych ziemniaków
Oliwa z oliwek
Przyprawy: (lub przyprawa do ziemniaków)
Sól
Pieprz czarny
Majeranek
Kminek mielony
Pietruszka suszona
Papryka czerwona słodka
Czosnek granulowany

Przygotowanie:

Ziemniaki obieramy, myjemy, kroimy na ćwiartki/łódeczki.
Wsadzamy do zimnej wody. Gotujemy je od postawienia na gaz przez 15 minut (nie od momentu zagotowania wody). 
Odcedzamy. Nie wyjmujemy ziemniaków z garnka. Polewamy je oliwą z oliwek, posypujemy przyprawami, przykrywamy przykrywką i potrząsamy garnkiem (tak, aby wszystkie składniki dokładnie się wymieszały).
Wykładamy je na blachę wyłożoną folią do pieczenia.


Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na 15 minut. 


czwartek, 7 listopada 2013

Kluski śląskie

Kluski śląskie

Kobieta karmiąca piersią, której dziecko reaguje, oczywiście dziwnym trafem na to, co matka je, ma trochę pod górkę. Bo przecież ile można jeść zwykłe ziemniaki? 
Pewnego razu naszło mnie, aby zrobić kluski śląskie. Eureka - cóż to było za odkrycie, które miło połechtało moje kubki smakowe. Przyznam się, że od tego momentu robię je całkiem często i wychodzą naprawdę pyszne.



Składniki:

Ziemniaki
Mąka ziemniaczana
Sól
Masło

Przygotowanie:

Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie (najlepiej dzień wcześniej). Nie podaję ilości ziemniaków, bo tak naprawdę ugotujcie tyle, ile macie ochotę zjeść :)
Po przestudzeniu ziemniaki należy przecisnąć przez praskę. Po całkowitym wystygnięciu, ziemniaki przełożyć do miski i wyrównać powierzchnię.


Wyrównane ziemniaki podzielić na 4 równe części. Jedną z nich wyjąć. 


W miejsce po ziemniakach wsypać mąkę ziemniaczaną (dokładnie tyle, ile było ziemniaków). 


Dodać wyjęte wcześniej ziemniaki.
Formować ciasto, z którego należy zagnieść kulki. Każdą kulkę lekko spłaszczyć i zrobić palcem dziurkę. 


Tak gotowe kluski gotować w dobrze osolonej wodzie. Po wypłynięciu na wierzch gotować jeszcze 2 minuty. Wyciągać łyżką cedzakową.
Podawać z mięsnym sosem lub saute z masełkiem :)


niedziela, 18 sierpnia 2013

Pierogi z borówkami lub jagodami

Pierogi z borówkami / jagodami


U mnie w rodzinnej miejscowości - Krośnie - na te owoce mówi się borówki.  Jednak w Warszawie zawsze kupuję jagody :)

Z ciekawości wyszukałam w google, która forma jest poprawna. Borówka czy jagoda? I otóż zdaniem PWN właściwa nazwa rośliny to: "borówka czarna, borówka czernica, jagodzina, potocznie czarna jagoda (...). Owoce i krzaczki borówki czarnej nazywane są ponadto jasnymi (modrymi, sinymi, ciemnymi, leśnymi) jagodami. Borówka jest klasycznym, pełnoprawnym, uznanym i udokumentowanym regionalizmem, którego użycie może prowadzić do chwilowego niepozrozumienia. Nie jest to jednak słowo niepoprawne." Tutaj link do całego artykułu

A teraz przepis na przepyszne pierogi właściwie z jagodami :)



Składniki (na 56 pierogów):

3 szklanki mąki + trochę do posypywania ciasta
1 szklanka wody
1 jajko

400 gram warszawskich jagód :)
4 łyżeczki cukru
4 łyżeczki bułki tartej

Przygotowanie:

Przepis na ciasto do pierogów tutaj.
Pamiętajmy tylko o proporcjach. Z przepisu podanego w linku wyszło mi 46 pierogów. Z tej proporcji wyszło 10 więcej :)

Jagody zasypujemy cukrem i bułką tartą. 


Gdy mamy już gotowe ciasto pierogowe, rozwałkowujemy je, a następnie wycinamy z niego szklanką koła. 
Do każdego pierożka nakładamy łyżeczkę farszu jagodowego. Zalepiamy brzegi. 
Odkładamy na drewnianą deskę. 
`

W międzyczasie, w dużym garnku, nastawiamy wodę. Lekko solimy. Gdy woda się zagotuje, wrzucamy do niej pierogi.
Gotujemy do wypłynięcia. 

Ja podaję pierogi z masłem i cukrem pudrem. Mój mąż dodaje do tego zestawu jeszcze śmietanę :)

Smacznego!


wtorek, 13 sierpnia 2013

Zapiekany łosoś podawany z pędami bambusa i pieczarkami

Pieczony łosoś podawany ze smażonymi pędami bambusa i pieczarkami oraz żółtym ryżem


Mój mąż znowu zachwycił mnie swoim kucharzeniem. 
Bardzo lubię, jak zabiera się za przygotowanie posiłku bo: 
a) gotuje naprawdę dobrze, 
b) ja nie muszę nic robić, 
c) zawsze wymyśla coś nowego, coś pysznego :)

Niby zwykły łosoś a tak smaczny, że hohoho. Do tego dodatek kuchni azjatyckiej - pędy bambusa smażone z pieczarkami. No niebo w gębie. Polecam każdemu!!!


Składniki:

400 gram łososia
2 plasterki cytryny
Trochę oliwy
Szczypta soli morskiej gruboziarnistej
Koperek

Folia aluminiowa

100 gram pędów bambusa
250 gram pieczarek
Olej sezamowy
Przyprawy: papryka ostra, papryka słodka, czosnek w proszku
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka cukru
Odrobina soli

2 torebki ryżu
Odrobina kurkumy

Przygotowanie:

Łosoś
Łososia układamy na folii aluminiowej. Skrapiamy oliwą, posypujemy solą. Na każdy kawałek łososia kładziemy plasterek cytryny oraz trochę koperku. Zawijamy szczelnie folią. Wkładamy do lodówki najlepiej na 1 godzinę (u nas marynował się 30 minut i też był dobry).
Po tym czasie rozgrzewamy piekarnik na 200 stopni i pieczemy łososia przez 20 minut.




Smażone pędy bambusa z pieczarkami
Pieczarki kroimy na grube plastry, wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Podsmażamy na oleju sezamowym. Dodajemy rozgniecione ręką 3 ząbki czosnku. Podsmażamy przez 5 minut. Następnie dodajemy pędy bambusa. (Nasz bambus był w zalewie, także jeśli będziecie mieli bambusa w takiej formie, pamiętajcie, aby najpierw odcedzić go z zalewy). 
Pieczarki z czosnkiem i bambusem podsmażamy razem przez ok. 20 minut do czasu, aż odparuje cała woda z pieczarek. Doprawiamy papryką ostrą, słodką, czosnkiem w proszku, solą i łyżeczką cukru. Podsmażamy jeszcze chwilę wszystko razem.

Żółty ryż
Ryż gotujemy w osolonej wodzie. Dodajemy kurkumę. Odcedzamy.

Smacznego!



wtorek, 6 sierpnia 2013

Knedle bez ziemniaków ze śliwkami

Ekspresowe knedle bez ziemniaków (na bułce kajzerce) ze śliwkami


Gdy jest tak gorąco, nie chce się stać w kuchni nie wiadomo ile, żeby przygotować coś do jedzenia.
Dzisiaj proponuję Wam knedle wg przepisu mojej MAMY :)

Robi się je bardzo szybko. Nie potrzebne są do nich ziemniaki, tylko namoczona bułka kajzerka. 
Właściwie to nie potrafię porównać smaku tych knedli do knedli ziemniaczanych, gdyż przyznam szczerze z ziemniaków nigdy nie jadłam :)

  


Składniki (na 10-12 małych knedli):

1 bułka kajzerka
1,5 szklanki mąki + trochę do podsypywania
1 jajko
6 śliwek

Przygotowanie:

Drylujemy śliwki i przecinamy na połówki. 
Zróbmy to na samym początku, aby śliwki zdążyły nam wyschnąć :) Ale jeśli zapomnimy, zawsze możemy je później wytrzeć ręcznikiem papierowym.


Bułkę kajzerkę namaczamy w wodzie. Po ok. 15 minutach odsączamy, dokładnie wyciskamy z wody i wkładamy do miski. Dodajemy 1 jajko i stopniowo mąkę. Mąki dodajemy tyle, ile ciasto przyjmie - ok. 1,5 szklanki. 


Gdy nasze ciasto nie lepi się już do rąk, przekładamy go na stolnicę i formujemy z niego wałek. o grubości ok. 5 cm. Z wałka wycinamy paski o grubości ok. 3 cm. Z każdego paska robimy kulkę i rozpłaszczamy. 



Nakładamy po 1 połówce wydrylowanej śliwki, zalepiamy dokładnie.
Gdy ciasto zaczyna nam się kleić (co przy takich upałach zdarza się dosyć często), posypujemy lekko mąką. 


Tak uformowane knedle wrzucamy do osolonej, gotującej się wody.
Wyciągamy łyżką cedzakową, kiedy wypłyną na wierzch. 

Ja podaję posmarowane masłem i posypane w dużej ilości cukrem pudrem :)
Smacznego! 





sobota, 27 lipca 2013

Naleśniki czekoladowe z konfiturą truskawkową

Naleśniki czekoladowe z konfiturą truskawkową


Od czasu do czasu zjadłabym naleśniki. Gdyby nie cały proces smażenia, przygotowanie naleśników byłoby wręcz ekspresowe. Jednak nie ma co się czarować. Przy smażeniu naleśników trzeba się trochę nastać.
Postanowiłam zrobić eksperyment i dodać do ciasta naleśnikowego kakao oraz przyprawę karmel i wanilia. 
Przy takiej ilości zastosowanego kakao naleśniki były dla mnie za mało czekoladowe. Dlatego w przyszłości spróbuję rozpuścić czekoladę i w takiej formie dodać ją do ciasta :)
Jednak niestandardowy, bo brązowy kolor naleśników, został otrzymany :)



Składniki (na 12 naleśników):

2 szklanki mąki
1 jajko
1 szklanka mleka
1,5 szklanki wody
4 łyżki kakao
3 łyżeczki przyprawy karmel&wanilia

Trochę oleju do smażenia

Konfitura truskawkowa (przepis tutaj)

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wymieszać ze sobą. Ja używam miksera, co by było szybciej. 
Smażyć na rozgrzanej patelni. 


Radzę jeść ciepłe, chociaż zimne są też niczego sobie :)


środa, 24 lipca 2013

Sałatka grecka

Sałata grecka z serem feta, czarnymi oliwkami, czerwoną cebulą, pomidorem i ogórkiem


Sałatka grecka jest klasyką. Ale jaką pyszną klasyką :) Tradycyjnie podawana jest z sałatą lodową i tak też będzie tym razem. 
Sałatka ta nie potrzebuje żadnych wyrafinowanych sosów. Wystarczy dobra oliwa. My użyliśmy oliwy z Krety extra virgin Sitia 0.3. Uwierzcie, że w przypadku przyrządzania sosów na bazie oliwy, dobra oliwa jest podstawą!



Składniki:

Mała sałata lodowa
250 gram pomidorków koktajlowych
1 zielony ogórek
Garść czarnych oliwek
Opakowanie sera feta
1 czerwona cebula

Sos:
Dobra oliwa extra virgin
Suszone oregano
Szczypta soli

Przygotowanie:

Wszystkie składniki myjemy. Sałatę osuszamy i rwiemy na mniejsze kawałki. Pomidorki kroimy na ćwiartki, ogórka obieramy i kroimy w kostkę. Ser feta kroimy w kostkę. Dużo łatwiej będzie nam pokroić ser feta jeśli użyjemy do tego mokrego noża :)
Oliwki kroimy na połówki. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. 
Wszystkie składniki wrzucamy do miski. 



W mniejszej miseczce lub kubeczku przygotowujemy sos. Do oliwy dosypujemy suszone oregano i szczyptę soli. Całość mieszamy. Tak powstałym sosem polewamy naszą sałatkę. 



środa, 17 lipca 2013

Sałatka z czerwonymi winogronami i mozzarellą w sosie miodowo-cytrynowym

Sałatka z czerwonymi winogronami, kulkami mozzarelli, sałatą rzymską, pestkami słonecznika i grzankami w sosie miodowo-cytrynowym



Lubimy sałatki. Lubimy też sprawdzać nowe kombinacje w sałatkach. Ta, przedstawiona tutaj wyszła nam bardzo słodka. Wszystko za sprawą miodu wymieszanego z sokiem cytryny. Sos miodowo-cytrynowy zrobiliśmy w proporcji 1:1, jednak na przyszłość i tak też podam w tym przepisie, proporcja będzie inna :) Znacznie więcej cytryny, mniej miodu!
Sałatka ta jest uniwersalna. Sprawdzi się zarówno w dni ciepłe jak i chłodne. Można ją jeść jako danie obiadowe (jest sycąca ze względu na mozzarellę) lub też jako dodatek do grillowanych mięs. 




Składniki:

Sałata rzymska
15 czerwonych winogron
Opakowanie kulek mozzarelli
Garść ziaren słonecznika
Garść grzanek
Sól
Pieprz

Sos miodowo-cytrynowy:
2 łyżki miodu
Sok z całej cytryny
Ewentualnie trochę przegotowanej wody do rozcieńczenia
Szczypta cynamonu

Przygotowanie:

Składniki dokładnie myjemy. Sałatę rwiemy na drobne części. Winogrona kroimy na połówki. Wrzucamy składniki do miski. Dodajemy odcedzone kulki mozzarelli. 
W między czasie prażymy ziarna słonecznika na patelni. Dodajemy do pozostałych składników.
Doprawiamy delikatnie solą i pieprzem. 

Przepis na sos:
W małej miseczce przygotowujemy sos. Wyciskamy sok z 1 cytryny (bez pestek :)). Dodajemy do tego 2 łyżki miodu. Jeśli konsystencja sosu jest za gęsta dolewamy odrobinę przegotowanej wody. Całość mieszamy na jednolity sos. Na koniec dodajemy szczyptę cynamonu. Mieszamy ponownie. Próbujemy czy sos nie jest zbyt słodki.
Sałatkę polewamy powstałym sosem.

Na koniec, zaraz przed podaniem sałatki, dodajemy grzanki. Dzięki temu, nie namokną od sosu i soku z naszych składników, tylko zachowają swoją chrupkość. 



środa, 10 lipca 2013

Pierogi z czereśniami

Pierogi z czereśniami


Naszło mnie na pierogi z owocami. A że mamy sezon na czereśnie - wybór dosyć prosty :)
Pierogi wyszły naprawdę pyszne.
Z tej porcji wyszło nam 46 pierogów. We dwójkę nie podołaliśmy im, mimo usilnych starań :)



Składniki:

2 szklanki mąki + trochę do podsypywania ciasta
3/4 szklanki wody
1 jajko
500 gram wydrylowanych czereśni

Przygotowanie:

Zacznijmy od tzw. brudnej roboty, czyli drylowania czereśni.
Nie znoszę robaków w czereśniach, w związku z tym moje drylowanie jest mozolne.
Żadne moczenie czereśni w wodzie nie przynosi tak dobrych rezultatów, jak porządne drylowanie :)
Każdą czereśnię przekrawam na pół nożykiem, wyciągam pestkę i oglądam dokładnie w poszukiwaniu robaka. 
Gdy już mamy wydrylowane nasze czereśnie bierzemy się za przygotowanie ciasta.



Na stolnicę wysypujemy 2 szklanki mąki. Robimy z mąki kopiec. Na środku naszego kopca dodajemy jajko. Mąkę z jajkiem zagniatamy nożem.



Dodajemy stopniowo wodę - tyle, ile ciasto przyjmie. W razie potrzeby dodajemy też trochę mąki. 
Gdy konsystencja naszego ciasta zaczyna się robić zwarta, zaczynamy zagniatać je ręką. Robimy to do momentu, aż ciasto będzie elastyczne i miękkie.


Gdy ciasto jest już gotowe, dzielimy je na 2 części (chyba że mamy tak olbrzymią stolnicę, że zmieści nam się w całości rozwałkowane ciasto).
Każdą z części wałkujemy. Po rozwałkowaniu wycinamy szklanką kółka.


Nakładamy po 3 połówki czereśni do 1 pierożka. Zalepiamy brzegi.


Pierogi wrzucamy na wrzącą, lekko osoloną wodę. Kiedy wypłyną (po ok. 2 minutach) wyławiamy je łyżką cedzakową. 

My zjedliśmy je posmarowane roztopionym masłem i posypane cukrem pudrem!
Niebo w gębie! :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...