Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czereśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czereśnie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 listopada 2013

Konfitura czereśniowa z automatu

Konfitura z białych czereśni z automatu



Lubię sobie ułatwiać życie, toteż do robienia konfitur często używam maszyny do pieczenia chleba. Jedna ważna zasada - do konfitur z automatu należy używać cukru żelującego 1:1!



Składniki:

1 kg czereśni
1 kg cukru żelującego 1:1

Przygotowanie:

Czereśnie myjemy i drylujemy. W moim przypadku wyciąganie pestek jest dosyć długie, gdyż każdą czereśnię muszę dokładnie obejrzeć pod kątem ewentualnego robaka ;)


Gdy już mamy wydrylowane czereśnie, wsadzamy je do formy a następnie zasypujemy cukrem. 


Włączamy program konfitura i czekamy, aż maszyna wykona za nas całą robotę :)
Po zakończeniu programu przelewamy konfiturę do słoiczków i zakręcamy mocno, jak konfitura jest jeszcze gorąca (jak mamy pod ręką mężczyznę to korzystamy z jego siły :)). Stawiamy słoiki do góry dnem i czekamy aż do całkowitego ostygnięcia. 

środa, 10 lipca 2013

Pierogi z czereśniami

Pierogi z czereśniami


Naszło mnie na pierogi z owocami. A że mamy sezon na czereśnie - wybór dosyć prosty :)
Pierogi wyszły naprawdę pyszne.
Z tej porcji wyszło nam 46 pierogów. We dwójkę nie podołaliśmy im, mimo usilnych starań :)



Składniki:

2 szklanki mąki + trochę do podsypywania ciasta
3/4 szklanki wody
1 jajko
500 gram wydrylowanych czereśni

Przygotowanie:

Zacznijmy od tzw. brudnej roboty, czyli drylowania czereśni.
Nie znoszę robaków w czereśniach, w związku z tym moje drylowanie jest mozolne.
Żadne moczenie czereśni w wodzie nie przynosi tak dobrych rezultatów, jak porządne drylowanie :)
Każdą czereśnię przekrawam na pół nożykiem, wyciągam pestkę i oglądam dokładnie w poszukiwaniu robaka. 
Gdy już mamy wydrylowane nasze czereśnie bierzemy się za przygotowanie ciasta.



Na stolnicę wysypujemy 2 szklanki mąki. Robimy z mąki kopiec. Na środku naszego kopca dodajemy jajko. Mąkę z jajkiem zagniatamy nożem.



Dodajemy stopniowo wodę - tyle, ile ciasto przyjmie. W razie potrzeby dodajemy też trochę mąki. 
Gdy konsystencja naszego ciasta zaczyna się robić zwarta, zaczynamy zagniatać je ręką. Robimy to do momentu, aż ciasto będzie elastyczne i miękkie.


Gdy ciasto jest już gotowe, dzielimy je na 2 części (chyba że mamy tak olbrzymią stolnicę, że zmieści nam się w całości rozwałkowane ciasto).
Każdą z części wałkujemy. Po rozwałkowaniu wycinamy szklanką kółka.


Nakładamy po 3 połówki czereśni do 1 pierożka. Zalepiamy brzegi.


Pierogi wrzucamy na wrzącą, lekko osoloną wodę. Kiedy wypłyną (po ok. 2 minutach) wyławiamy je łyżką cedzakową. 

My zjedliśmy je posmarowane roztopionym masłem i posypane cukrem pudrem!
Niebo w gębie! :)




sobota, 29 czerwca 2013

Pieczona perliczka w boczku z chutney z białych czereśni

Pieczona perliczka w boczku podawana z chutney z białych czereśni i opiekanymi ziemniaki


Tym razem przepis i danie wykonał mój mąż.
Ja nie miałabym siły na tak pracochłonną potrawę.
Perliczka wyszła przepyszna. Mięso nie było suche, a chrupiący boczek dodawał jej niesamowitego aromatu.



Składniki:

1 perliczka (nasza miała ok. 1,1 kg)
Sól
Pieprz ziołowy
Tymianek
Rozmaryn
12 bardzo cienkich plasterków boczku wieprzowego wędzonego

Przygotowanie:

Perliczkę myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym.
Od wewnątrz nacieramy solą, pieprzem ziołowym, tymiankiem i rozmarynem. 
Skórę nacieramy pieprzem ziołowym, tymiankiem i rozmarynem (pomijamy sól!).


Perliczkę obkładamy boczkiem wędzonym. Ponieważ jest on mocno słony, nie nacieraliśmy skóry solą.



Wkładamy do rozgrzanego piekarnika na ok. 190 stopni.
Czas pieczenia jest zależny od masy perliczki.
Nasza piekła się ok. 1h 20 min.
Średni czas to 1h 30 min.
W czasie pieczenia podlewamy perliczkę wytrąconym tłuszczem. W ten sposób unikniemy wysuszenia mięsa. Robimy to 2 lub 3 razy. 


Perliczkę podajemy z chutney z białych czereśni. 
I pieczonymi ziemniakami


piątek, 28 czerwca 2013

Chutney z białych czereśni

Chutney z białych czereśni


Ponieważ dostaliśmy od teścia sporo białych czereśni postanowiliśmy coś z nich zrobić.
Tym razem padło na chutney czereśniowy, który przydał nam się do pieczonej perliczki
(przepis na ptaka tutaj) :)

Wykonanie chutney jest proste, jednak wymaga wydrylowania czereśni.
Dodam, że danie, jak i jego wykonanie, jest autorstwa mojego męża :)
Smak chutney jest słodko-kwaskowaty. Świetnie pasuje do pieczonych mięs.



Składniki:

0,5 kg białych czereśni
1 cebula
2 cm świeżego imbiru
100 ml białego octu winnego
3 łyżeczki cukru
Odrobina startej skórki z pomarańczy
Szczypta soli

Przygotowanie:

Czereśnie myjemy, obrywamy ogonki. Drylujemy. 
Kroimy je na mniejsze kawałki. Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę.
Wrzucamy obydwa składniki na patelnię.


Ponieważ nasze czereśnie były bardzo soczyste, nie musieliśmy podlać ich wodą. 
Jeżeli macie mało soczyste czereśnie, dodajcie odrobinę wody.

Czereśnie z cebulą dusimy pod przykryciem aż zmiękną (ok. 5 minut). 
Następnie dodajemy biały ocet winny, cukier i imbir.
Dusimy przez ok. 30 minut. 
Pod koniec dodajemy startą skórkę pomarańczy i doprawiamy szczyptą soli.



poniedziałek, 24 czerwca 2013

Sorbet czereśniowy

Sorbet czereśniowy



Zostało mi trochę czerwonych czereśni. A że gorąco ostatnio jak diabli, to postanowiłam zrobić z nich zimniutki, pyszniutki sorbet.
Zmrożony pod wieczór smakował naprawdę dobrze.



Składniki:

Czereśnie ;)
Ewentualnie cukier (ja nie dodawałam)

Przygotowanie:

Czereśnie myjemy i drylujemy.



Przekładamy do wysokiego pojemnika i blendujemy całość na gładką masę.
Gdy uzyskamy już odpowiednią konsystencję, przelewamy do miseczek (ja przelałam do kokilek) i wsadzamy na kilka godzin do zamrażalnika.


Pamiętajmy, aby kilka razy w czasie mrożenia przemieszać nasz sorbet.
Im częściej będziemy to robić, tym nasz sorbet będzie delikatniejszy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...